Partner wydania
Witold Chrzanowski , 25 kwietnia 2017

Park Miniatur w Inwałdzie - oko w oko z całym światem

Partner wydania
Chcecie stanąć oko w oko (dosłownie!) z Wieżą Eiffla, Statuą Wolności czy Sfinksem? A może pragniecie przyjrzeć się każdemu, nawet najdrobniejszemu detalowi Krzywej Wieży w Pizie lub Bazyliki św. Piotra w Watykanie?

Czy Wielki Mur Chiński jest rzeczywiście "wielki"?

Parki miniatur, w których można zobaczyć pomniejszone repliki najsłynniejszych światowych obiektów, cieszą się od lat ogromną i zasłużoną popularnością wśród młodszych i starszych turystów. Wizyty w parkach są wspaniałym uzupełnieniem w zwiedzaniu "prawdziwych" zabytków, poznawaniu ich detali i tajemnic, które w skali rzeczywistej często pozostają w ukryciu.

Wizyta w parku miniatur i oglądanie znajdujących się tam precyzyjnie wykonanych replik zapewniają także i inne wrażenia. Zgromadzone na stosunkowo niewielkiej powierzchni obiekty z rozmaitych stron świata pozwalają na dokonanie porównania ich wielkości, co jest nie tylko wspaniałą zabawą, ale i bardzo pouczającą lekcją.

Jak ma się w rzeczywistości wysokość Wieży Eiffla do nowojorskiej Statuy Wolności, a jak Krzywa Wieża w Pizie do Bazyliki św. Piotra? Czy Wielki Mur Chiński (jedyne dzieło rąk ludzkich, które widać z kosmosu) jest faktycznie taki "wielki"? Tego raczej nie dowiesz się w naturze, ale z łatwością pojmiesz (bo zobaczysz!) w parku miniatur.

Autor: Materiały prasowe

Źródło: Materiały prasowe

Od Akropolu do Wyspy Wielkanocnej

By o tym się przekonać wystarczy pojechać do Inwałdu i zwiedzić tamtejszy "Świat Marzeń". W tym parku miniatur, na powierzchni 35 tysięcy metrów kwadratowych, znajdują się wiernie oddane modele architektoniczne z całego świata, w tym: kompleks świątyń na Akropolu, Koloseum, Krzywa Wieża w Pizie, rzymska Bazylika św. Piotra, Statua Wolności, Wielki Mur Chiński, paryski Łuk triumfalny, londyński Big Ben, Sfinks , Biały Dom, Góra Rushomore (wykuto w niej cztery głowy prezydentów USA, szczególnie znaczących dla historii tego państwa - Waszyngtona, Jeffersona, Teodora Roosevelta i Lincolna), kompleks zabytków Wenecji – Bazylika św. Marka, Plac św. Marka, Dzwonnica św. Marka, Partenon, Brama Brandenburska, a z polskich – Zamek w Malborku oraz krakowskie Sukiennice. W Inwałdzie nie brakuje także replik z bardziej egzotycznych stron naszego globu. Poza wspomnianym już wcześniej Wielkim Murem Chińskim, są to na przykład słynne i tajemnicze posągi Moai z Wyspy Wielkanocnej.

Zdecydowana większość replik została wykonana w skali 1:25 (umożliwia to łatwe porównanie wielkości poszczególnych obiektów). Dwa: Bazylika św. Piotra oraz kompleks zabytków weneckich zrobiono w innych proporcjach – Bazylikę w skali 1:15, a kompleks – 1:10.

Gości w inwałdzkim parku miniatur nie brakuje. Ich opinie są zazwyczaj przychylne, nie brakuje nawet entuzjastycznych.

"Jesteśmy rodziną, która odwiedza różne parki rozrywki na świecie i ten NASZ park nas zachwycił. Jest naprawdę na światowym poziomie. Atrakcji jest bardzo dużo i są zadbane. Nic tylko jechać i spędzać miło czas. My zdecydowaliśmy się tu wrócić, a rzadko zdarza nam się być w tym samym parku dwukrotnie" – to opinia pani Anny z Poznania. Podobnego zdania był pan Paweł z Rzeszowa: "Jesteśmy pod wrażeniem parku miniatur. Podobało nam się absolutnie wszystko". Starsze małżeństwo, które do Inwałdu przyjechało z wnukami także zachwalało to miejsce: "Zadbany, pełen atrakcji dla dzieci park jest dla nas miejscem gdzie najchętniej spędzamy czas".
To tylko niektóre z opinii. Zresztą, jak mówi stare polskie przysłowie, "słowa uczą, a przykłady pociągają". Jeśli więc państwo jeszcze tu nie byli to – wybierzcie się do Inwałdu i sprawdźcie tamtejsze atrakcje.